Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 24 2020

23:58
Dla nikogo nie znaczę więcej niż bywam użyteczny. 
23:33
Chce mi się płakać, lecz nie ma to żadnego znaczenia. Płacz ma sens jeśli się nim dzielimy tak samo jak radość i szczęście i ból.
23:31
Przynoszę na siebie śmierć. 
23:14
Tak trudno zmusić mi się do bycia dla siebie dobrym... Trudno to sobie nawet wyobrazić.
Przepraszam. :(
22:50
Powinienem oglądać więcej miłych i czułych i realistycznych filmów, a jestem sam i oglądam tylko sceny potworności i straszydeł, z sci-fi i horrorów i inne chore masy. :( I nikt nic nie powie.
05:05

(...) jeśli sam jesteś po "zdrowotnych przejściach", zaczynasz też zastanawiać się nad czasem, który tobie pozostał. Czy zmienić coś w swoim życiu? Czy rzucić wszystko i zacząć od nowa? Czy może przestać się wreszcie przejmować wszystkim i na każdym kroku? Przestać rozważać każde słowo przed jego wypowiedzeniem? Zwłaszcza, gdy chodzi o ludzi nam bliskich. Czy śmierć kogoś, kto zasługuje na twoją pamięć powinna czegoś uczyć? Pewnie tak. Na przykład tego, żeby mówić ludziom jak są dla nas ważni. Jak cenimy ich pomoc, ich przyjaźń, ich obecność w naszym życiu.

Tyle się mówi o tym, że dopiero po czyjejś śmierci uświadamiamy sobie, ilu rzeczy nie powiedzieliśmy tej osobie. Ilu gestów nie wykonaliśmy. Sama wiele razy tego doświadczyłam. I chyba nawet rzecz nie w tym, żeby żałować słów wypowiedzianych, bo skoro padły najwyraźniej też były potrzebne. Rzecz w tym żeby nie wstydzić się wyrażać emocji.

wpis z bloga Mai Borkowskiej
Reposted byhrafndzisniezasnehavingdreams

January 23 2020

08:08
Don't worry, I suppose soon the new content will be no more, and I do what I can to not being annoying with my attitude. At least in real world.. 
07:59
Czasem mówię mamie, umówisz mnie u siebie na usg? A ona a sam nie możesz? Bo nie rozumie czym jest brak miłości wobec życia, i że ta prośba to jedyna forma samopomocy na jaką mnie stać. Zawsze musi być za późno, by zareagować. Inaczej człowiek naraża się na śmieszność. 
00:23
4079 0853 460
Dziś miałem dzień wolny od pracy, więc bardzo się męczyłem. Spędziłem czas na pozbawianiu się życia, jak zawsze w takie dni. Powinienem się umyć, ale jest już wpół do 2, a ja muszę jutro wstać o 8. Więc chyba się położę. Wszystko mnie boli. Pa. :(

January 22 2020

23:09
Zrzutka.
Na walkę z nowotworem
Na walkę z dystrofią mięśniową
Na walkę z każdą chorobą somatyczną

Nigdy nie będzie zrzutek na walkę z autodestrukcją. Może nie ma na to lekarstwa.
Reposted byniskowohrafnheavencanwaitCeluiQuiEstAimefreeway
18:50
1001 0a71 460
Reposted byniskowo niskowo
16:07
14:14
7744 8a83 460
Reposted byDagarhengafrurkyLuukkaAtaridjLangleyznuhBinijarethanabeedeparterhormezanaochanmikefszpaquskokolokofeeglooVinroliintroweirdshardkorweykartofelmemezpwgSilentRulemolotovcupcakePrezesRadyMinistrowjanuschytrusRonaltmemesjaszbamboochaMtsenLukasYorkstarbugKocuchtomashshikajidevloqueNoizaconnlasairniskowoghalbadiousschaafdotmariuszpressanybetonbradypusKetchupsuicidepenispenispenislolpiotroskirunkensteinM3lk0rhawaklinemaddtichgaserenitejulianturner
14:13
7734 9732 460
Reposted byvagrant3kirstenowKokosemniskowojustonebulletnezavisanRozenk42Babsonitemize
11:55
6334 fff4 460
10:26
5487 9091 460

January 20 2020

21:09

joanna słowińska - niech nikt nad grobem mi nie płacze

Niech nikt nad grobem mi nie płacze,  
krom jednej mojej żony,  
na nic mi wasze łzy sobacze  
i żal ten wasz zmyślony.  
Niech dzwon nad trumną mi nie kracze  
ni śpiewy wrzeszczą czyje;  
niech deszcz na pogrzeb mój zapłacze  
i wicher niech zawyje.  
Niech kto chce grudę ziemi ciśnie,  
aż koniec mnie przywali.  
Nad kurhan słońce niechaj błyśnie  
i zeschłą glinę pali.  
A kiedyś może, kiedyś jeszcze,  
gdy mi się sprzykrzy leżeć,  
rozburzę dom ten, gdzie się mieszczę,  
i w słońce pocznę bieżeć.  
Gdy mnie ujrzycie, takim lotem  
że postać mam już jasną,  
to zawołajcie mnie z powrotem  
tą mową moją własną.  
Bym ją posłyszał, tam do góry,  
gdy gwiazdą będę mijał –  
podejmę może po raz wtóry  
ten trud, co mnie zabijał.
17:46
Dzielą nas myślowe horyzonty. Łatwiej sobie wyobrazić jak można mieć czegoś więcej, niż zrozumieć jak można się bez czegoś obejść. 
Reposted bymodalnaEldharjarr
17:41
4615 6050 460
Reposted byszczeraczymila szczeraczymila
16:55
Pusty jechał prawie. Wracałem z Krakowa z koncertu. Ale poza tym rozmowa z obcymi jest  ryzykownym wyjściem biorąc pod uwagę panujące stereotypy i inne okoliczności.
Optymalny jest stan neutralności wobec wszystkich.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl