Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
16:42
1618 628b 460
"Koncept małżeństwa jako skutku miłości romantycznej jest kulturowo nowy, ma niewiele ponad sto lat. Wcześniej małżeństwo służyło czemuś innemu – podstawą do jego zawarcia był głównie interes ekonomiczny czy prokreacja dla dobra przedłużenia rodziny. Czyli podstawa dość solidna. Teraz ma wynikać z miłości romantycznej, co jest dość ryzykowną koncepcją, bo intensywna namiętność nie trwa wiecznie, a gdy się kończy, niektórzy mówią: „coś się wypaliło”.
Nie jest to fortunne sformułowanie, bo „wypalenie” ma negatywną konotację: pozostały tylko zwęglone resztki i zgliszcza, nie ma nic do uratowania. Tymczasem mamy do czynienia z naturalną zmianą; wprawdzie taką, z którą wiele par nie chce się pogodzić. Zdarzają się osoby na swój sposób uzależnione od tej pierwszej fazy, powtarzające, że nie ma sensu żyć w związku, gdzie nie ma emocji. Ale przecież emocje są. Tylko inne. "
Reposted bykjuikamkejt

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl